9/19/2010

Chasing the sun

Rozwiazujac zadanie domowe VI klasisty, ciesze sie i raduje, ze przede mna juz tylko studia. Poki co najwiekszym wyzwaniem studentki bylo wybranie ‘najtanszego, najbardziej funkcjonalnego, estetycznego, ikeowskiego’ wyposazenia pokoju. Mission accomplished. Ciekawa jestem jak ten zbior funkcjonalnosci i taniosci ustawi sie w mym pierwszym absolutnie wlasnym, niepodzielnym, prawie suwerennym terytorium. Teraz tylko szukamy lustra, ramek, bambusa… i innych nic nieznaczacych dupereli.

Co do mojej odziezy, to chyba ten blog zostanie poradnikiem pt. ‘jak nosic kurtke jeansowa na milion sposobow’.

DSC02439 DSC02438 DSC02433 DSC02441 DSC02449 Oprocz sesji do magazynu ‘Moj Pies’ lub ‘Kon i pies’ (pamietny Hugh Grant) jest tez lans pt. ‘mam nowe cizemki’, sa nowe, gladkie i powabne i potrafie w nich maszerowac ok.3 godziny. Chyba nigdy nie bede stylowa pania domou, przygotowujaca nalesniki w czerwonych szpilkach. Ah, taki juz twoj nedzny los Balbino.

sukienka Top Secret, kurtka Zara, komin Reserved, buty ‘od milej Pani, ktora wymienia nietrafne zakupy bez okazania paragonu’

16 comments:

Gunia pisze...

Nie wiem czy bardziej jestem zauroczona Twoimi nowymi butami, czy Twoim psem!!! :)

Baśka pisze...

Asiu, buty masz piękne, kocham ten fason/styl ponad wszystko i obkupilabym sie najchetniej do oporu nimi ^^ no, a dzinsowa kurtke tez trzeba umiec nosic i pokazywac, tak ze prezentujesz sie cudnie :) pozdrawiam!

Baśka pisze...

ps: nie zapomnij zaopatrzyc sie w milion kolorowych pudel z Ikei, sa niezawodne w utrzymaniu kserowek i innych studenckich dupereli ;D

girlwithawhitedog pisze...

świetny psiak i szal:)

Joanna pisze...

tez w tamtym roku zaopatrzylam moj pokoj w ikeowskie wynalazki, proste biale formy najlepiej pasowaly do moich sliwoko-limonkowych waracji kolorystycznych :)
strój idealny na spacer (i to z jakim uroczym psem!)
pozdrawiam

tfa pisze...

those shoes are cool! :)

Francesca C pisze...

Che bel cagnolone,adoro le tue scarpette :)

lavender summer pisze...

Piękny komin!

mirandolina pisze...

buty mmmm słodycz! :)

już spieszę z odpowiedzią: otóż francuskiego uczyłam się na kursie językowym, a włoskiego najpierw sama, potem przez rok na kursie (miałam okazje uczyć się za darmo:D) ;) A ty? :)

Ania pisze...

Cudne buty ;)

Rotkohl pisze...

a ja ani butami ani piesiem , a Twoja uroba;0 poza tym świetna fryzura;)

beyondtheindigo pisze...

I dobrze, bo szpilki robią dziury w parkiecie :P

cuksowa pisze...

Niezłe buty! No i ten szaaliik!

nurka pisze...

Buciki są śliczne ! Śmiało możesz w nich smażyć :)

Monia pisze...

świetny szal :)

PATRICIA pisze...

szaliczek cudo ;):)

xx