10/18/2010

a dwarf

Rzeczywistosc zawirowala wokol mnie. Nowe miasto, znajomi, uniwersytet, przyjazd mojego A. Caly ten kram zwalil sie na mnie i nie pozostawil momentu na pozbieranie mysli. Jest pieknie, jest jesiennie. Moje studia choc sa nielada wyzwaniem i rzucaja we mnie tonami makulatury to i tak wydaja sie byc dobrym wyborem. Krakow  w promieniach Slonca jest niesamowity. A przede wszystkim jego dlon, ktora w tym przelomowych 10 dniach ciagnela mnie  do przodu, karcila i dawala cieple poczucie bezpieczenstwa.

Tylko moja ciezka torba odbiera mi troche usmiechu, kiedy wyczekuje na cudowne i niezawodne srodki komunikacji miejskiej.

DSC02503 DSC02507 DSC02517 DSC02518 DSC02520 DSC02531 DSC02639 DSC02585 DSC02576 DSC02645 2,20 szarlotkowej rozpusty, pycha! spozywac koniecznie na Wawelu!

DSC02642

Najwieksza niespodzianka i dowod na to, ze moj A. byl w stanie poznac mnie do szpiku kosci przez ostatni rok.

 

Koncze posta co ni w piec ni w dziesiec jest. Zegnam. Ide rozkoszowac sie szczesciem, zmeczeniem i tesknota.

9 comments:

Beti pisze...

piękne zdjęcia :):)

Calliforniaction. pisze...

też za kimś baaardzo tęsknie

Anonimowy pisze...

Czesc :) chcialam napisac Ci maila ale nie moglam nigdzie znalezc adresu wiec pisze tutaj. Ciekawi mnie jak wygladala twoja znajomosc wloskiego przed wyjazdem do wloch, w jaki sposob znalazlas rodzine i jakie sa twoje wrazenia po roku spedzonym jako aupair? Ciezko sie jest zajmowac dziecmi jak nie zna sie za dobrze wloskiego? :)
Magda

Gunia pisze...

Świetna torba :D A ja aktualnie zastanawiam się nad kolorem włosów zbliżonym do twojego. ładnie wyglądasz!

Just Her Fashion pisze...

Piękne zdjęcia! !
Ładnie ci w tej czapajce hehe
Zapraszam do siebie:)
http://justherfashion.blogspot.com/

erillsstyle pisze...

Troba??? Swieeetnaaaa!!!!!!!

Anonimowy pisze...

Piękne zdjęcia :). A co studiujesz? ;)

Pozdrawiam, Jeżyna

Balbina pisze...

Magdo,
Nie znalam wloskiego, probowalam sie pouczyc przed wyjazdem, wiec potrafilam powiedziec posso, voglio:) Ale chodzilam na intensywny kurs, zdalam po 9 miesiacach CILS B1. Rodziny szukalam przez Internet, au pair world wpisz w wyszukiwarke. Generalnie, nie wahalabym sie i jeszcze raz podjela decyzje o au pairowaniu. Dziecmi nie bylo ciezko sie zajomowac, ja mialam chyba gorzej bo mowilam szkolnym francuskim i mala nie zawsze mnie rozumiala. Staraj sie moze szukac rodzin, ktore juz mialy nianie, bo mam doswiadczenie, ze z dziecmi nieprzyzwyczajonymi bywa trudno. Gdybys potrzebowala jakiejs pomocy to balbina.sz@gmail.com
Pozdrawiam i powodzenia :)

Jezyna, studiuje prawo.

Natalka pisze...

Piękna zdjęcia i piękna Ty, naprawdę miło mi się je oglądało :) życzę powodzenia w Krakowie.